Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Kruche Lawendowe Ciasteczka z Lemon Curd

 
 



Po przygotowaniu lemon curd nadszedł czas na wykorzystanie go do ciasteczek z dodatkiem suszonej lawendy. Do tej pory lawenda głównie kojarzyła mi się z mydłem tudzież zapachem kadzideł. Zrozumiałe było zatem moje zdystansowane podejście do kombinacji lawendy z jakimikolwiek wypiekami. Teraz jednak wiem już, że zupełnie niesłuszne, ponieważ jej dodatek do ciast i ciasteczek (chociaż taki tyci tyci) sprawia, że zyskują one absolutnie niepowtarzalny aromat i wręcz kosmiczny smak. I wcale nie mydlany! Trzeba jednak uważać aby nie przesadzić i nie sypnąć jej zbyt wiele, bo w tym wypadku maksymalizm  bynajmniej nie jest wskazany. Jakby jednak nie patrzeć efekt końcowy był rewelacyjny, a podczas pieczenia roznoszący się aromat lawendowych ciasteczek jest o niebo lepszy niż kadzidła. Ot co.

 

Składniki na 24 kruche ciasteczka lawendowe:

Masło utrzyj z cukrem na kremową masę. Dodaj pozostałe składniki i całość zmiksuj dokładnie aż się połączy. Z gotowego ciasta formuj niewielkie kulki i układaj je na wyłożonej papierem do pieczenia blasze w odstępach 1,5 – 2 cm. Piecz w 180C przez 10 minut po czym wyjmij na moment ciasteczka z piekarnika i od razu zrób w nich wgłębienia. Następnie włóż je ponownie do piekarnika i piecz jeszcze przez ok 8 – 10 minut. 
 
Kiedy ciasteczka przestygną do ich otworków nałóż odpowiadającą Tobie ilość wcześniej przygotowanego lemon curd i delektuj się smakiem lawendy oraz cytryny pochrupując sobie poszczególne ciasteczka. 
 
 
Sugestie: Ciasto, z którego będziesz formować kulki nie powinno się lepić. Gdyby było zbyt lepkie dosyp do niego trochę więcej mąki lub cukru pudru. Z dodatkiem lawendy też nie przesadzaj, najlepiej dodaj trochę i przed dodaniem kolejnej porcji spróbuj, czy jest OK.
 
Porady i inspiracje dotyczące pieczenia ciasteczek znajdziesz w poście:
 
Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subskrybuj
Powiadom o
guest
24 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Majana

Jakie one śliczne!
O,jak fajnie,ze u Ciebie też lawenda:))
Pozdrawiam:*

myniolinka

lawendę już zakupiłam więc pozostaje mi tylko lemon curd popełnić i też sobie upiekę… a co 🙂
pozdrawiam ciepło!

Ada

Zapach ciasteczek musi być niesamowity 🙂

dotblogg

wyglądają przepysznie. Lawenda mnie intryguje, sama ją hodujesz czy jest do kupienia w sklepie zielarskim?
pozdrowienia!
J.