Na zewnątrz coraz cieplej, a posiłki coraz chłodniejsze. W związku z tym kolejnym efektem moich orzeźwiających eksperymentów są galaretki w kształcie kawałków arbuza, które okażą się doskonałe dla każdego kto lubi takie desery. W ich przygotowaniu nie ma żadnej specjalnej filozofii i nie wymagają one wiele zachodu, toteż idealne nadają się do zrobienia przez dzieci, które – gwarantuję – będą zachwycone arbuzem w takiej postaci! Poza tym, zajadając się tymi arbuzami tak sobie pomyślałam, że byłyby fantastycznym elementem uzupełniającym do wszelkich wakacyjnych drinków, co następnego dnia z pozytywnym skutkiem przetestowałam 🙂
Składniki na przygotowanie arbuzowych galaretek:
- 1 galaretka wiśniowa
- kilka limonek
- ziarenka czarnuszki
Galaretkę rozpuść w połowie ilości zalecanej wody postępując zgodnie z zaleceniami na opakowaniu. Limonki sparz, wyszoruj pod bieżącą wodą, przekrój wzdłuż na pół, wydrąż dokładnie ich wnętrze, a następnie przepłucz ponownie i wlej do środka galaretkę. Zalane połówki limonek ostrożnie włóż do lodówki, aby stężały.
Gdy galaretka stężeje każdą połówkę przekrój wzdłuż na pół i przed podaniem wetknij w nie po kilka ziarenek czarnuszki.
Sugestie: Galaretka nie musi być wiśniowa, ale wydawało mi się, że taka ma najbardziej intensywnie czerwony kolor 🙂 Możesz też zrobić inne wersje wykorzystując np. wydrążone pomarańcze lub cytryny!
Pytanie: Jak zrobić domową galaretkę?
Odpowiedź: To proste. Ulubiony syrop lub dowolny sok wymieszaj dokładnie z żelatyną (na jej opakowaniu będzie podana informacja ile należy jej użyć na litr płynu). Pozostaw do stężenia i gotowe.
Inne propozycje na wykorzystanie galaretki wraz z poradami znajdziesz w poście:




świetny pomysł 🙂
Super pomysł!
Widziałam już je wcześniej – ale Twoje są przeurocze z tymi czarnuszkowymi pestkami:)
Śliczne! 🙂
Arbuziki powalają. Twoja wyobraźnia również ;]