Ten dżem to objawienie! Słyszałam kiedyś, że robi się dżem z pomidorów i prawie spadłam z przysłowiowego krzesła, trochę później miałam okazję jeść taki pomidorowy specjał podczas pobytu w Portugalii, aż w końcu nadeszła wiekopomna chwila i sama zrobiłam swój własny. Słuchajcie, warto! Pomidorowy dżem nie jest wcale tak specyficzny w smaku jakby się mogło wydawać. Niektórzy twierdzą, że swoich zwolenników zyskuje wśród tych, którzy na co dzień pomidory obchodzą większym lub mniejszym łukiem, jednak jak się sprawdziło u nas – posmakował szczególnie tym, dla których pomidor jest jednym z moich ulubionych owoców. Wiem, że osoby, które wcześniej nie miały okazji go spróbować mogą czuć się niepewnie w konfrontacji ze słoiczkiem pełnym tej pomidorowej zawartości, jednak zapewniam, że dżem nie gryzie, a już z pewnością nie pomyła w całości. Za to Ty zechcesz wyjadać go prosto ze słoiczka. Tak. Bez opamiętania.
Składniki:
- 3 kg pomidorów
- 2,5 szkl cukru
- pieprz czarny
- chilli
Pytanie: Z czym podawać taki pomidorowy dżem?
Odpowiedź: Smakuje wyśmienicie z rozmaitymi serami (oscypek, feta, pleśniowy, biały, żółty itp.), wędliną (szczególnie z indyka lub drobiową oraz wszelkimi szynkami z dymnym posmakiem), z pieczywem, … .




Ja się absolutnie z Tobą zgadzam, dżem pomidorowy to absolutne objawienie, robiłam i zrobię jeszcze raz 🙂
Ciekawy przepis, tak patrząc po składnikach myślę, że wielu by posmakował a mi z pewnością 🙂
Byłam ciekawa, jakie masz dodatki w tym przepisie, bo znam różne. Podejrzewam, że można kombinować. Apetyczny kolor 🙂
wyglada przepysznie!ja slyszalam o marmoladzie pomidorowej z imbirem,cynamonem i skorka pomaranczowa-zamierzam ja niebawem"popelnic":)
pozdrawiam