Codzienne inspiracje - Paulina Krajewska

Dufinki



Pamiętam jak kiedyś po raz pierwszy miałam okazję jeść dufinki (to był też pierwszy raz kiedy w ogóle dowiedziałam się o ich istnieniu). Małe ziemniaczane kuleczki z delikatną skorupką dookoła. Niesamowicie przypadły mi wtedy do gustu. Ziemniak pod tą postacią okazał się być jeszcze bardziej kuszącym kąskiem dla takiego niejadka jakim wtedy byłam. Lata minęły, a dufinki to wciąż świetna alternatywa ziemniaków w tradycyjnej formie podawanych do obiadu. Ostatnio z M. mieliśmy ochotę na gulasz z jelenia i tak się zastanawialiśmy z czym można byłoby go podać, aby nie było zbyt oklepanie. Wiadomo, że do gulaszu najlepiej pasują ziemniaki – szczególnie, gdy od dziecka właśnie tak gulasz z dziczyzny się jadło (wiesz, czasem mam wrażenie, że w Polsce ziemniaki pasują do wszystkiego 😉 ). W końcu któreś z nas wpadło na pomysł, żeby z ziemniaków zrobić dufinki. No raczej! Przecież to takie pyszne! 


Duffinki to kolejna z (nie)typowych propozycji podania ziemniaków do obiadu, która mam nadzieję, że wielu z Was zainspiruje do urozmaicenia rodzinnych posiłków 🙂 

Składniki na dufinki:
  • 8 ziemniaków
  • sól do smaku
Obrane ziemniaki ugotuj z dodatkiem soli. Pozostaw do ostygnięcia. 
Do obsypania:
  • curry
  • tandori masala
  • czosnek granulowany
  • suszony czosnek niedźwiedzi
Z ostudzonych i przeciśniętych przez praskę ziemniaków formuj w dłoniach kulki, obtocz je w dowolnej posypce, rozłóż na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, a następnie piecz w 180C przed ok 20 minut.

Sugestie: Do obsypania dufinek możesz użyć dowolnych przypraw lub bardzo drobno posiekanych ziół. Dufinki możesz też usmażyć w głębokim tłuszczu, ale jest to wersja o wiele mniej zdrowa i o wiele bardziej kaloryczna. Z jednego średniej wielkości ziemniaka wychodzą z reguły 2-3 dufinek, ale oczywiście możesz robić je większe. Takie dufinki to idealny pomysł dla niejadka – sprawdzone na mnie! 😉 
Wersja light: Zrezygnuj z dodatku soli. Zamiast niej dodaj chilli.
Pytanie: Czy do masy nie trzeba dodać jajka, albo mąki?
Odpowiedź: Nie polecam. Ja do połowy ziemniaczanej masy dodałam jajko i stała się ona bardzo lepka, więc musiałam kombinować z mąką. Niepotrzebnie. Dufinki wyjdą rewelacyjne bez mąki i bez jajka. Na zdjęciach oczywiście widzisz te bez jajka i mąki. 

Inną propozycję na wykorzystanie ziemniaków jako dodatku do obiadu wraz z poradami znajdziesz w poście Roladki z Kurczaka z Konfiturą z Płatków Dzikiej Róży i Muffiny z Ziemniaków

Wydrukuj lub zapisz jako PDFWydrukuj
xoxo Paula

Paula

Subskrybuj
Powiadom o
guest
18 Komentarze
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
teenager ;)

takie dufinki zawsze zamawiam z mamusią w restauracji , ale widzę ,ze warto zrobić w domu 😉

Goa

ładnie wyglądają i zapewne smakują, myślę,że mogą być niezłą dekoracją stołu

Gosiaczek

Super pomysł na zadziwienie gości 😉 Zdecydowanie do wypróbowania 🙂

kikimora

Ciekawy pomysł na ziemniaki. No i bez jaj- dla mnie jak znalazł 😀 Koniecznie muszę spróbować. Już sobie wyobrażam jak muszą smakować obtoczone w indyjskich przyprawach ^^

Olivia

Faktycznie można nimi urozmaicić danie :)a przy tym nie jest z nimi za dużo pracy 🙂