Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, toteż coraz większą mam ochotę na wszelkie babki, babeczki i inne świąteczne pyszności. Czy u Was jest podobnie?
Myślę, że babka piaskowa jest jedną z najbardziej popularnych i lubianych babek. W każdym razie u mnie na pewno. Robi się ją łatwo i tylko długo trzeba czekać, aż się upiecze, choć potem zwykle jadamy ją jeszcze ciepłą 🙂 A co w niej najfajniejszego? Dźwięk jaki słyszę podczas odkrajania widelczykiem kawałka. To dźwięk przypominający wbijanie się łyżeczką w napowietrzoną strukturę musu. Coś pięknego.
Składniki na babkę piaskową (23x10cm)
- 4 jajka
- 200g cukru
- 200g miękkiego masła
- 200g mąki pszennej
- 180g mąki ziemniaczanej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
Białka ubij na sztywną pianę. Pod koniec ubijania dodaj do nich cukier oraz żółtka. Ponownie ubij, ale tym razem na mniejszych obrotach. W osobnej misce połącz ze sobą masło, oba rodzaje mąk i proszek do pieczenia. Do sypkich składników stopniowo dodawaj jajeczną masę ubijając całość na umiarkowanych obrotach. Ciasto wylej do wyłożonej papierem do pieczenia formy. Piecz w 180C przez ok 50-60 minut.
Sugestie: Jeśli chcesz do babki możesz dodać również odrobinę ulubionego ekstraktu lub olejku, a także inne drobne dodatki.
Wersja light: Użyj cukru trzcinowego.
Pytanie: Czy babkę piaskową mogę zamrozić?
Odpowiedź: Tak. Polecam zamrozić ją jeszcze ciepłą.
Inne propozycje na babki wraz z poradami znajdziesz w poście:





Dziś pierszy raz natknęłam się na ten blog. Sam blog jest przepiękny, a babka tak apetycznie wygląda, że już by się ją jadło 🙂
pięknie wygląda widać jaka puszysta babka:) właśnie najbardziej lubię piaskową babkę:)
smakowita.
mam zamiar niedługo zacząć bawić się w babki, Wielkanoc w końcu idzie!
ślinka mi cieknie 🙂